:)

Ponoć nic nie robię......

czwartek, 3 maja 2018

Ornitologicznie

mogę już chyba mówić - moje miejsce na ziemi. Choć jeszcze nie do końca ukończone, ale mam czas. A widoki i goście rekompensują ból w plecach :)
Takie cuda u mnie goszczą czasami :)
Oczywiście wzbudzając przy tym niezdrowe zainteresowanie :)
To znaczy dla skrzydlatych niezdrowe, bo dla futrzastych jak najbardziej prawidłowe :P
Coś większego kalibru też bywa fotografowane. I z ostatnich uchwyconych - szczygieł (?). Niestety dudka nie udało mi się upolować - a też zawitał do nas

czwartek, 26 kwietnia 2018

Zabawa w kartkowanie vol. 4

Czyli spotkanie z kartką kwietniową. Mapka mi się przekręciła :) i taka karteczka powstała
No to teraz mogę pobuszować po Waszych blogach i podziwiać karteczki zrobione na wyzwanie kwietniowe :)

wtorek, 6 marca 2018

Zabawa w kartkowanie vol. 3

Kontynuując zabawę poszłam za ciosem i zrobiłam karteczki na podstawie mapki którą przygotowała Ula Kartka przez Nią przygotowana jest cudna.... i te kolorki i grafika....
U mnie już nie będzie tak cudnie. Ale powalczyłam z wyzwaniem. I oto udało mi się stworzyć coś takiego.....
Tylko przekręciłam ją trochę dostosowując do grafiki jaką posiadałam. A skoro już papiery wyciągnięte..... to powstała podobna....
A skoro mapka uniwersalna a inne święta się zbliżają to
I małe podsumowanie :)
Teraz czeka mnie czekanie na karteczki stworzone przez inne dziewczyny. I jak mniemam po raz kolejny powstaną cudne prace. I niezmiennie mnie zadziwia różnorodność kartek jakie powstają w ramach jednej - tak - jednej mapki.

niedziela, 25 lutego 2018

Zabawa w kartkowanie vol. 2

Tym razem zdecydowanie dłużej mi zeszło z kolejną karteczką w zabawie U Uli Chyba polubię mapki :) Na lutową karteczkę Ula zaproponowała taką mapkę
Dość dosłownie ją potraktowałam.
I będę mało skromna, ale....... podoba mi się. I tym razem nie poradziłam sobie z wymyśleniem kartki wg. tej mapki na Wielkanoc. Ta gwiazda trochę mi nie pasuje. Wiem, wiem..... mogę zmienić na jajko, ale dla mnie to już nie będzie to. Albo.... jeszcze pomyślę :) A teraz czeka mnie nadrabianie zaległości w oglądaniu blogów innych uczestniczek zabawy. Bo nie chciałam wcześniej zaglądać coby mieć własny pomysł na kartkę :)
W tym roku takie widoki to ogromna rzadkość> Czy u Was też tak mało słońca jest? Więc jak się pojawia to cykam, cykam...... No tak ja tu o tym że mało słońca a raz mieliśmy 3. jedno normalne i 2 malutkie :)
Zwierzaki zaczęły się pojawiać częściej.
Raz byłam świadkiem jak lis - tak lis, szedł za stadem saren. Polował? :) ale był co chwila odganiany.
Trochę więcej czasu - nie muszę uczyć się angielskiego....... no więc parę drobiazgów powstało.
No i jak to tak ..... bez kotów?